Jak radzić sobie z chorobą lokomocyjną?

Choroba lokomocyjna jest wywołana podczas poruszania się dowolnymi środkami transportu. Przyczyną jest brak zgodności bodźców, sygnałów wzrokowych i błędnika, odbieranych przez mózg. Podczas jazdy wzrok nie odbiera zmiany otoczenia, jednak błędnik, jako narząd równowagi, odnotowuje zmiany położenia ciała, dlatego mózg odbiera sprzeczne sygnały.
Receptory przedsionkowe są najbardziej czułymi ze wszystkich narządów zmysłów. Znajdują się w uchu wewnętrznym, reagują na siłę grawitacji, ruch liniowy i obrotowy. Przy zbyt wrażliwym i nie do końca dojrzałym układzie przedsionkowym, układ autonomiczny na wszelki wypadek uruchamia rozmaite reakcje obronne organizmu, objawiające się nudnościami i wymiotami, bólem głowy, wzmożoną potliwością, ślinotokiem i zaburzeniami rytmu serca. Dolegliwości te zaostrzają się, kiedy odczuwane jest zmęczenie, stres, niedostatek tlenu, kiedy poddani jesteśmy intensywnym zapachom.
Objawy choroby podczas podróży można wyciszyć przez „do-bodźcowanie” układu przedsionkowego i proprioceptywnego przed wejściem do auta oraz czasie drogi.

Dzieci mające dolegliwości związane z chorobą lokomocyjną mogą wdrożyć następujące czynności:

-przed wejściem do samochodu wykonać kilka pajacyków, wyskoków do góry;
-siadać przodem do kierunku jazdy, tak aby dziecko mogło obserwować co dzieje się przed przednią szybą.

Do zabawy w czasie jazdy przyda się:
– gniotek – zadaniem naszej pociechy będzie zgniatanie zabawki,
– piłka – zadaniem będzie podawanie piłki osobie, która siedzi obok przez ruch rotacji tułowia, turlanie piłki po oparciu fotela, wciskanie piłki mocno w fotel z wykorzystaniem dłoni i stóp,
-taśma Thera Band, będzie ona zaczepiona o zagłówek – zadaniem dziecka będzie rozciąganie taśmy.

Szczegółowych zaleceń udzielą Państwu fizjoterapeuci dziecięcy z naszego poznańskiego zespołu.

Pozdrawiam
Martyna Jóźwiak
Twoja Rehabilitacja


4 maja 2018